Luty 2020

Dziewczęta z Auschwitz

Dwanaście poruszających wywiadów

Piekło, o którym należy pamiętać

Sylwia Winnik prezentuje czytelnikowi poruszającą publikację, na którą składa się dwanaście wywiadów, przeprowadzonych z byłymi więźniarkami obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu i Brzezince. “Dziewczęta z Auschwitz” to osobisty pamiętnik tych, które przetrwały, tych, które za wszelką cenę chcą dać świadectwo czasów epoki pieców. Historie są różne, zależne od tego z jakiego miejsca młode kobiety trafiły do obozu. Ważnym aspektem jest również to jaką pracę wykonywały na miejscu – ich poziom zaangażowania, a także trudności jest inny. Nie zmienia się jedno – bestialski sposób traktowania więźniarek przez niemieckich oficerów oraz współtowarzyszek, ponieważ granica między katem a ofiarą bardzo często bywała zacierana.

Publikacja jest przeznaczona dla osób interesujących się tą tematyką, ale stanowi również niezwykle cenny zapis biograficzny, a przede wszystkim kronikarski. Tyczy się czasów, w które do dziś ciężko uwierzyć, systemów dehumanizacji, o których aż strach myśleć. Przede wszystkim wywołuje lawinę wzruszeń – nad losem bohaterek, tym co przeżyły i brzemieniem, z którym muszą żyć. To, o czym pamiętają jawi się jako żywe, dopiero co przeżyte. Wrażenie jakie wyniesie czytelnik przede wszystkim sprawi, że książkę będzie jeszcze długo nosił w sobie. Jak zadrę w sercu, współuczestnicząc w bólu.

Poranny apel i aniołek na śniegu

Percepcja każdej z bohaterek jest inna, ze względu na wiek, to, skąd przybyły i fakt, co musiały przeżyć. Jedna z nich straciła dziecko zaledwie po dziewięciu dniach od jego narodzin. Inna robiła anioła na śniegu w miejscu, w którym zamordowano jej najlepszą przyjaciółkę. Żeby pamiętać, żeby ktoś jej strzegł. Każda z nich stara się radzić sobie na swój sposób, najczęściej wracając wspomnieniami do życia przed-obozowego – sielankowego i pozbawionego trosk. Obezwładniająca jest zarówno rozłąka z bliskimi jak i niemożność niesienia pomocy tym, których ma się na wyciągnięcie ręki. Co znamienne, każda z kobiet zachowała bezcenną wartość, której pielęgnowanie równało się nadludzkiemu wysiłkowi – człowieczeństwo.

Im mocniej wczytujemy się w treść, tym paradoksalnie mniej podobieństw między bohaterkami zauważamy. Oczywiście, każda z nich pracuje, walczy o przetrwanie i stara się przeżyć. Ale dla każdej co innego stanowi chęć wydostania się, każda z nich jest przerażona czymś innym. Mimo skrupulatnie, wręcz z fotograficzną pamięcią, przywoływanych detali, po pewnym czasie każda zauważa, że jest jeszcze mnóstwo rzeczy, które je szokuje, do których nie mogą się przyzwyczaić. Lektura z pewnością nie należy do lekkich, rozważnie jest ją czytać rozdziałami, pozostawiając sobie czas na refleksję. Im silniejsza zaduma, tym mocniej oddziałująca groza sytuacji.

Book obraz autorstwa freepik - www.freepik.com
Dziewczęta z Auschwitz

Ciężko się oderwać, jeszcze ciężej uwierzyć

Piekło na ziemi

Sylwia Winnik prowadzi dwanaście wywiadów z byłymi więźniarkami obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu-Brzezince. Ich wspomnienia ułożą się w przepełnioną bólem i smutkiem opowieść “Dziewczęta z Auschwitz“, w której każda z nich przedstawi pracę przymusową z zupełnie innej perspektywy (https://www.taniaksiazka.pl/dziewczeta-z-auschwitz-sylwia-winnik-p-1352045.html). Bohaterki pochodzą z różnych środowisk i regionów, co natychmiast pozwala czytelnikowi ogarnąć sposób wybierania więźniów przez Niemców. Kobiety, a właściwie dziewczęta (niektóre z nich jeszcze dzieci), z dokładną, fotograficzną precyzją i umiejętnością przywoływania detali opiszą co przeżyły. Bez nadmiernej brutalizacji, bez niepotrzebnych wulgaryzmów. Obiektywnie, jak tylko potrafią. W ich historiach nie trzeba żadnych ozdobników, groza i piekło wojny zostały tu przedstawione nad wyraz klarownie.

Dla każdej z nich przybycie do obozu było zaskoczeniem. By przetrwać najczęściej uciekały do świata wspomnień z dzieciństwa, idealizowały wspomnienia i domy rodzinne, tworząc idylliczne wizje piękna i beztroski. Niektóre trafiły do obozu ze swoimi bliskimi, ale nie były w stanie zrozumieć, dlaczego nie mogą im pomóc. Większość z nich została rozdzielona z rodzinami, których los był przez wiele lat nieznany.

Zupełnie inna optyka

Czytując literaturę faktu niejednokrotnie spotykamy się z opisami więźniów, ich sposobów pracy i walki o przetrwanie. Historie kobiece bazują bardzo silnie na emocjach, jest tu dużo tęsknoty i nadziei na lepsze jutro, myśli o tym, że ten koszmarny sen niebawem się skończy. Nie ma zastanawiania się, czy przetrwają, jest działanie, ale takie, które przede wszystkim zachowuje człowiecze odruchy w zdehumanizowanym świecie. Kobietom nie brakuje empatii, są w stanie pomagać sobie wzajemnie, walczyć o siebie i starać się rozbudować więzi. Na tyle, na ile pozwalają im siły oraz zdrowie. Zawsze ciepło myślą o kimś, dla kogo starają się przetrwać, niejednokrotnie komuś to w obozie obiecują. Jedna z bohaterek przetrwa wyłącznie ze względu na tych, którzy uchowają ją przed śmiercią po stracie zaledwie tygodniowego dziecka. Inna będzie oddawała hołd przyjaciółce, w miejscu, w którym zostanie rozstrzelana.

Każda z bohaterek opowiada o swoich losach odważnie, mimo iż w żadnym stopniu nie uważa siebie samej za bohaterki. Nie ma tu fałszywej skromności, przeinaczania faktów lub naginania wydarzeń. Jest przerażające tu i teraz, które czytelnik może odczuwać silnie i nie bez wzruszenia. Publikacja nie raz przyniesie dłuższe chwile refleksji i choć będzie się prosiła o pozostawienie jej po kilku rozdziałach ku głębszej zadumie, nie pozwoli od siebie oderwać wzroku. I serca.

Book obraz autorstwa freepik - www.freepik.com
Dziewczęta z Auschwitz

“Dziewczęta z Auschwitz” Sylwia Winnik

My, pokolenie rozwijającej się wszechobecnie cywilizacji. My, pokolenie cyfryzacji, telekomunikacji i Internetu. Pokolenie, które nie zna pojęcia wojny, śmierci przez rozstrzelanie, przymusowych robót, śmierci głodowej czy obozów zagłady. Historie o wojnie znamy z opowieści dziadków lub podręczników historii. Ci, którzy przeżyli to piekło, do końca swoich dni noszą lub nosili niewyobrażalne odciśnięte przez wszystkie okrutne doświadczenia. Swoimi wspomnieniami w książce “Dziewczęta z Auschwitz” dzielą się kobiety; kobiety, które były w obozie i zaznały gorzkiego smaku terroru wojny. W swojej książce Sylwia Winnik zebrała opowiadania dwunastu kobiet, którym należy się ogromny pokłon i szacunek za to co przeżyły.

Piekło obozu

Każda historia jest inna, choć z pozoru każda opowiada o tym samym. Każda jest tak odmienna, ze względu na to, że każda z kobiet przebywających w obozie Auschwitz Birkenau była na innym poziomie “traktowania”, na innym stanowisku podczas wykonywanych prac. Wszystkie z dwunastu historii sprowadzają się do tego jak nieludzkie warunki panowały w obozie, jak wiele cierpienia człowiek potrafił zadać drugiemu człowiekowi; do ilu poświęceń dolni byli ludzie aby przeżyć, bądź jakie szczęście uśmiechnęło się do nich, że przeżyli.

Osobiste wspomnienia, które ujrzały świat…

Jak już wspomniano wyżej, książka jest zbirem opowiadań pochodzących od dwunastu kobiet. Trafił tak jako już młode kobiety, niektóre jako dzieci, inne w obozie przyszły na świat,lub w obozie urodziły swoje dzieci. Aby zakreślić choć po części ich wspomnienia przytoczymy w kilku zdaniach to,o czym opowiada książka.
Zofia- urodzona w obozie. Swoją historię opowiedziała autorce przez pryzmat tego co w Auschwitz przeszła jej matka.

Walentyna- naoczny świadek nieludzkiego traktowania i bestialskich posunięć wykonywanych przez esesmanki. Pod koniec wojny spotkała jedną z nich, jedną z najbrutalniejszych “katek”. Doprowadziła do egzekucji kobiety.

Leokadia – Kiedy trafiła do obozu była w ciąży, dokładnie w trzecim miesiącu. Kobiety, które były w stanie błogosławione pod żadnym pozorem nie zaznawały choć trochę lepszego traktowania. Jej syn, któremu nadała imię Ireneusz został upamiętniony w książce jako najmłodsza ofiara Marszu Śmierci. Nie przeżył, został pochowany. W pudełku po makaronie…

Książka to nie typowy wyciskacz łez, lecz lektura przy której mocne nerwy i chęć poznania tych przytłaczających wspomnień to podstawa. Chylimy czoła przez wszystkimi, zarówno przed kobietami jak i mężczyznami i dziećmi, którzy przeżyli to piekło na Ziemi.

Book obraz autorstwa freepik - www.freepik.com